Chudnięcie, a mięśnie?

Temat walki o doskonały wygląd jest jak rzeka, długi i niekończący się. Z całą pewnością jednym z tematów, jakie należy podjąć, a jakie wciąż wzbudzają liczne kontrowersje jest aktywność fizyczna cardio, która ma na celu pomóc nam schudnąć, ale jednocześnie i walka o swoje mięśnie, czyli czy wtedy je palimy? Czy możemy połączyć cardio z siłownią? Jak to wszystko wygląda w praktyce? Jak należy ćwiczyć i działać, by być szczupły, ale jednocześnie i odpowiednio umięśnionym?

***

Kiedy rozpoczynamy się odchudzać, w związku z niedoborami energetycznymi w organizmie człowieka przewagę mają procesy kataboliczne, które to odpowiedzialne są między innymi za wykorzystywanie własnych zasobów energii, które występują między innymi w postaci węglowodanów, tłuszczy  białek. Odchudzając się, chcemy spalić tkankę tłuszczową, która znajduje się pod skórą, jak również i tą brzuszną, która otacza nasze organy wewnętrzne. Niestety, jeśli w grę wchodzą procesy kataboliczne, nie działają one jedynie na to co chcemy zniszczyć, a więc tkankę tłuszczową, ale działają one przede wszystkim na całe nasze ciało , w tym również i na nasze mięśnie. Paląc mięśnie nie jesteśmy w stanie wyglądać tak, jakbyśmy chcieli, prawda? Ciało aby prezentowało się dobrze, musi być umięśnione. Co więc zrobić, by wilk był syty i owca cała? Jak postąpić, by zrzucić zbędne kilogramy, ale jednocześnie by praca na siłowni nie poszła na marne?

Aby uchronić nasze mięśnie przed spalaniem należy zastosować się do poniższych rad:
  1. Nie możemy stosować głodówek – jeśli przed 1 – 2 dni nie dostarczamy organizmowi węglowodanów, ten wyczerpuje w całości zapasy glikogenu w mięśniach i w wątrobie. Obniża się więc w ten sposób poziom cukru we krwi, mózg i serce nie pracują tak, jak powinny. Organizm trenując zaczyna katabolizować białka, w tym między innymi te mięśnie. Węglowodany są więc niezwykle ważne i należy na nie stawiać w swojej codziennej diecie, nawet jeśli jesteśmy na redukcji. Jeśli odżywiamy się zdrowo i pełnowartościowo, a do tego dostarczamy odpowiednią ilość kalorii, nasze mięśnie z pewnością na tym nie ucierpią.
  2. Białko w diecie jest niezwykle ważne i nie można o nim zapominać, zarówno jeśli chodzi o białko zwierzęce, jak również i to roślinne. Białko zachowuje masę mięśniową, jak również i pozwala mięśniom odpowiednio się kształtować. Człowiek powinien spożywać 0,8 – 1g białka na każdy kilogram ciała, aktywny 1,2 – 1,4 g na każdy kilogram.
  3. Trening to podstawa, ale musimy pamiętać o tym, że aby spalać nasz tłuszcz, musimy organizmowi dostarczyć węglowodanów. Jeśli na przykład biegamy by schudnąć, w pierwszej godzinie organizm wykorzystuje energię z glukozy w 80% i z kwasów tłuszczowych w 20%. Podczas dłuższego biegu, te proporcje się zmieniają. Im wysiłek trwa dłużej, tym zużywany tłuszcz jest większy. Nie bez powodu mówi się, że lepiej postawić na wolniejszy bieg ale w dłuższym czasie, niż na krótki, a szybki, gdzie energia idzie z glukozy.

Podsumowując – jeśli chcemy biegać lub uprawiać inną aktywność fizyczną cardio, powinniśmy przede wszystkim dostarczać naszemu organizmowi odpowiednią ilość węglowodanów najlepiej do 30 minut po skończonym treningu. Dobrze jest także postawić na aminokwasy rozgałęzione BCAA, które stosuje się zarówno przed, jak również i po wysiłku. Im lepiej dobrana dieta, tym większa szansa, że trening cardio połączony z siłowym mają jak najbardziej rację bytu i są w stanie zagwarantować nam zarówno odpowiednią ilość kilogramów, jak również i doskonale prezentujące się mięśnie.

Dodaj swój komentarz. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką*