Czy chrom działa na odchudzanie?

Pierwiastki odgrywają w naszym organizmie bardzo ważną rolę. Jednym z nich jest chrom, będący minerałem, który to występuje w dwóch formach: sześciowartościowej, jak również i trójwartościowej. Ten pierwszy zawarty jest między innymi w tworzywach sztucznych, w tuszu, w barwnikach i w pigmentach, ten drugi z kolei znajduje się w naszym organizmie. Pierwiastek ten jest określany bardzo często śladowym, gdyż niewiele jest go potrzebne, by można było normalnie funkcjonować. Do czego jest nam potrzebny Na co wpływa? Od czego zależy?

**

Chrom niezbędny w odchudzaniu

Istnieje pewna grupa ludzi, która mimo stosowania odpowiedniej diety i życia w pełni aktywnie, nie potrafi schudnąć. Zastanawia się, co robi nie tak, zmienia kolejną z rzędu dietę, ćwiczy jeszcze mocniej i jeszcze bardziej. Na nic się to wszystko zdaje. Zaczynamy popadać we frustrację, w konsekwencji powracamy do niezdrowego i siedzącego trybu życia, kilogramy jeszcze bardziej szybują w górę. Okazuje się jednak, że problemem może być chrom, a dokładniej jego brak. Bardzo dużym problemem ludzkości jest problem oporności na insulinę. Pojawiająca się insulinooporność prowadzi najczęściej do stanu przedcukrzycowego, a następnie do cukrzycy typu 2. Za ten stan rzeczy bardzo często odpowiada właśnie brak chromu w diecie. Odpowiednia dieta to podstawa. Dzięki niej dostarczamy do organizmu energię, regenerujemy szybko mięśnie, pozwalamy zmniejszyć głód. Jeśli chodzi o chrom, ten choć potrzebny jest w bardzo małych ilościach, to jednak jest niezbędnym składnikiem odżywczym. 

Proces wykorzystania chromu w organizmie

Zanim dokładnie odpowiemy na pytanie, co robi chrom w naszym organizmie, trzeba dokładniej poznać cały schemat działania naszego układu trawiennego, bo od niego wszystko się zaczyna. Gdy jemy, układ trawienny zamienia jedzenie w glukozę, a ona właśnie daje nam energię, bo jest źródłem paliwa. Energia ta zostaje rozbita i wysyłana jest do krwiobiegu, tak, aby móc nakarmić nasze komórki. Co dzieje się dalej? Trzustka wytwarza insulinę. Dzięki temu bowiem komórki są w stanie wchłonąć glukozę. To właśnie insulina wydobywa glukozę z krwiobiegu. Im więcej mamy glukozy we krwi, tym bardziej zwiększa się ilość insuliny. Jeśli ten glukozy jest zbyt dużo, może dojść do uszkodzenia naczyń krwionośnych, do powstania stresu oksydacyjnego, do miażdżycy, a tym samym do chorób chorób i udaru mózgu. Nadmierna ilość glukozy to także uszkodzone nerwy, która może prowadzić do neuropatii, do ograniczenia zdolności nerwów do tego, by wysyłały odpowiednie sygnały.

Aby wszystko działało prawidłowo, niezbędna jest insulina, a także ten jakże ważny pierwiastek – chrom. Są one od siebie zależne i mają istotne znaczenie dla organizmu, by zapobiec negatywnym skutkom działania wolnej glukozy w organizmie. Jak działa w tym wszystkim więc chrom? Ten wiąże się z transporterem glukozy. Gdy glukoza bowiem zrówna się z komórką, chce wejść dalej. Insulina otwiera jej do tego drzwi, a chrom ,,wypycha” ją dalej. gdy tego chromu nie ma, glukoza nie jest w stanie dalej pójść i krąży w krwiobiegu. I tutaj pojawia się w zasadzie duży problem. Jeśli zaczynamy spożywać więcej jedzenia, wiadomo iż powstaje przy tym więcej glukozy. Organizm człowieka produkuje większe ilości insuliny, by móc otworzyć dalej drzwi glukozie. Jeśli ten insuliny we krwi jest coraz więcej, zapotrzebowanie na glukozę jeszcze bardziej rośnie.

To właśnie jest stan, w którym odczuwamy potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego. Więcej cukru, to jeszcze więcej insuliny w organizmie. Tak właśnie tworzy się insulinooporność, o której początkowo wcale nie musimy wiedzieć, bo nie daje ona żadnych specyficznych objawów. Zaczyna się tycie, bo jeśli ilość glukozy nie zostanie zmniejszona przez obecność insuliny, ta zostaje zamieniona na tłuszcz. Toczy się błędne koło, z którego tak naprawdę trudno jest wyjść. Ale czy na pewno? Okazuje się, że podstawą jest tutaj właśnie chrom, który to może zapobiec pojawieniu się tego właśnie błędnego koła. Jeśli organizm ma bowiem odpowiednią ilość chromu, insulina otworzyłaby drzwi glukozie, a sam chrom pomógłby tej glukozie przez nie przejść, gdzie dalej glukoza działałaby na komórki napędzając je do działania. Chrom sprawia, że insulina zmniejsza się w krwiobiegu, bo glukoza wraca do normy. Nie mamy takiego już apetytu na cukier,  a więc w ten sposób nie tyjemy. 

Zalety stosowania chromu i objawy niedoboru

Chrom jest niezbędny w metabolizmie glukozy. Zapobiega on insulinooporności. Zmniejsza ryzyko pojawienia się cukrzycy typu 2. Jest słabo wchłaniany, dlatego też u bardzo wielu osób pojawiają się skutki jego niedoboru. Co może więc świadczyć o tym, że mamy go za mało? Pojawia się niepokój, ciągłe zmęczenie, u dzieci nieprawidłowy wzrost. Mogą wystąpić problemy z metabolizmem cukru we krwi, może pojawić się zmieniony metabolizm cholesterolu, miażdżyca.  U sportowców pojawia się zwiększona wydajność. Zaleca się stosowanie chromu przy leczeniu trądziku i przy zespole policystycznych jajników, przy zespole Turnera, chorobie afektywnej dwubiegunowej, przy schizofrenii, czy u osób starszych mających problemy z prawidłowym myśleniem. Kiedy nie stosować chromu? Jeśli przyjmujemy leki na powyższe choroby, gdyż mogą one już w swoim składzie zawierać chrom, który to ma polepszyć jego wchłanialność. W takich przypadkach koniecznie należy skonsultować się z lekarzem. Wchodzi on w interakcje między innymi z takimi lekami jak: prednizon, lewotyroksyna, niesteroidowe leki przeciwzapalne,w  tym między innymi aspiryna, ibuprofen, czy naproksen, a także leki zobojętniające sok żołądkowy, czy też inhibitory pompy protonowej. 

Gdzie znajdziemy chrom?

Zaleca się przyjmowanie 25 mikrogramów chromu dziennie. Gdzie go znajdziemy? W brokułach, w piersi z indyka, w czerwonym winie, a także w ziemniakach i w fasolce szparagowej. Jeśli jemy zdrowo, a nasza dieta bogata jest w chude mięso, zboża i warzywa, z pewnością organizm otrzymuje tyle chromu, ile jest mu potrzebne. Jeśli jednak nasza dieta odbiega od słowa pełnowartościowa, z pewnością warto uzupełnić ją odpowiednimi suplementami. W takiej bowiem postaci jest najlepszy, a jeśli przyjmujemy go długotrwale, może powodować problemy z wątrobą, z nerkami, ze skórą, czy też z pracą układu pokarmowego. Stawiamy więc na zdrową dietę, a suplementy wybierajmy w ostateczności, gdy faktycznie tego chromu mamy zbyt mało. Na jakie więc warto postawić? Które suplementy wybrać?

Pikolinian chromu to najczęściej wybierana postać suplementu, na jaką większa część z nas stawia. Kwas pikolinowy jest naturalnym chelatorem, który pozwala temu pierwiastkowi zdecydowanie lepiej się wchłonąć. Mniej popularną postacią jest jego obecność w glicynianie. Glicynian chromu wiąże się z aminokwasem glicyną i dociera do organizmu. Kolejną z postaci jest nikotynian chromu. Nikotynian jest solą bądź też estrem witamin z grupy B. Trudniej go dostać, ale dostępny jest w kilku miejscach, w sklepach internetowych. Te trzy rozwiązania to sposoby na to, by chrom mógł dostać się do błon komórkowych. 

Podsumowanie

Jak więc widać, chrom choć jest pierwiastkiem śladowym, to jednak odgrywa on niezwykle ważną rolę w organizmie człowieka i warto o nim pamiętać. Jedni stawiają na chrom w celu poprawy odchudzania, inni ze względów zdrowotnych. Jedno jest pewne, koniecznie stawiajmy na składniki bogate w chrom, a jeśli jest go za mało, uzupełniamy go odpowiednimi suplementami. 

Dodaj swój komentarz. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką*