Jak się ważyć, jak się mierzyć?

Dla wielu osób, szczególnie tych będących na diecie, bardzo często waga jest wyznacznikiem wszystkiego. Potrafimy mierzyć się każdego dnia, po każdym posiłku, a wszelkie gramowe nawet dodatki, od razu wprawiają nas w zły nastrój. Czy tak to powinno wyglądać? Czy faktycznie waga jest wyznacznikiem tego, jak wygląda nasz proces redukcji, jak zmienia się nasze ciało, jak poprawia się nasz wygląd?

Niekoniecznie! Waga w ciągu dnia może wahać się nawet w granicach 2 kilogramów. Wystarczy, że wypijemy więcej wody lub zjemy bardziej obfity w gramy obiad, a od razu zauważymy tą zmianę na wadze. Nie jest więc ona jednoznaczna i na pewno nie warto się nią w sposób szczególny przejmować. Co więc robić? Jak to sprawdzać? Na pewno dużo lepszym wyborem okaże się być mierzenie obwodów, które jest zdecydowanie skuteczniejszym i bardziej miarodajnym dla nas wynikiem. W tym jednak przypadku trzeba doskonale wiedzieć, w którym miejscu się mierzyliśmy, tak, aby uzyskać wiarygodny wynik. 

Ale zacznijmy od początku. W tym artykule będziemy chcieli ukazać, w jaki sposób powinniśmy się ważyć i jak powinniśmy się mierzyć, aby uzyskać dobre wyniki, takie, które pokażą nam czy nasza redukcja przynosi satysfakcjonujące efekty, czy też nie. 

  • Ważenie się

Metoda najbardziej popularna, ale nie do końca dokładna i miarodajna. Wiemy, ile ważymy, mamy niejako kontrolę nad tym, czy nasze kilogramy idą w górę, czy też w dół, jednak nie mamy tak naprawdę żadnych informacji, jak wygląda obraz procentowej zawartości tłuszczu, mięśni, wody, czy też ogólnych proporcji ciała. Wystarczy, że waga stoi na nierównej powierzchni, wynik będzie sfałszowany. Przed miesiączką, waga idzie w górze. Wypijemy dużo wody, kilogramów jest więcej. Trzeba jednak pamiętać o kilku zasadach, a wtedy to ważenie będzie miało jak najlepszy sens. Jak się więc ważymy?

  • w takich samych warunkach – najlepiej rano, na czczo i to po wizycie w toalecie. 
  • nago lub w lekkich ubraniach, bez butów
  • niezbyt często, najlepiej raz w tygodniu
  • nie po treningu
  • stawiając stopy na środku wagi
  • stając na wadze ułożonej na prostej powierzchni
  • kilkukrotnie, by zobaczyć czy wynik jest pewny
  • nie przed okresem, bo wynik będzie znacząco zawyżony

Dużo lepszym pod względem ważenia rozwiązaniem jest urządzenie, które dokonuje pomiarów z analizatora składu ciała. Takie badanie jest bardzo krótkie, ale niezwykle dokładne, bowiem dostarcza nam ono wszelkich niezbędnych informacji dotyczących pomiaru proporcji mięśni, tłuszczu, jak również i wody w naszym organizmie. Jak to jest badane? Przez nasze ciało przechodzą słabe, bezpieczne sygnały elektryczne, które pozwalają uzyskać wynik za pomocą elektrod, które znajdują się na urządzeniu. Takie badanie wykonuje się zazwyczaj u dietetyka lub w klubie fitness i daje ono pełen obraz tego, jak nasze ciało wygląda i w jakich procentach, z czego się ono składa. 

Jak się mierzyć?

Mierzenie jest zdecydowanie lepszą metodą, jeśli chodzi o postępy w odchudzaniu, oczywiście pod warunkiem, że będziemy mierzyć się w takim samym miejscu. Często jest tak, że waga idzie w górę, a my mamy w obwodach coraz mniej. Czy to jakaś pomyłka? Absolutnie nie. Jeśli trzymamy dietę, a do tego ćwiczymy, to z pewnością przyczynia się do tego wzrost masy mięśniowej, a jak wiadomo, mięśnie ważą zdecydowanie więcej, niż tkanka tłuszczowa. Co więcej, masa mięśniowa zajmuje mniej miejsca, niż masa tłuszczowa. Ważąc się, zupełnie nie uzyskamy miarodajnego wyniku, ale dokonując pomiarów obwodów ciała, na pewno nam się uda zobaczyć, czy ciało jest szczuplejsze i bardziej wysmuklone, czy też nie. 

Bardzo ważne jest to, aby mierzyć obwody zawsze w tych samych miejscach. Oczywiście koniecznie rano, na czczo, po skorzystaniu z toalety. Nie należy mierzyć się w trakcie owulacji, jak również i przed lub w trakcie miesiączki. Koniecznie należy dokonywać pomiarów regularnie, raz na tydzień. W jakich miejscach dokonuje się mierzenia?

  • obwód piersi – mierzymy bez bielizny, na wysokości sutków
  • obwód ramienia – mierzymy na rozluźnionym mięśniu
  • obwód talii – mierzymy na bezdechu, bez wciągania i bez wypuszczania powietrza
  • obwód brzucha – mierzymy najlepiej na wysokości pępka
  • obwód bioder – mierzymy w najszerszej części miednicy
  • obwód uda – mierzymy na stojąco, w najszerszym miejscu

Podsumowanie…

Jeśli jesteśmy na redukcji i chcemy sprawdzać postępy naszej walki z kilogramami, to z całą pewnością warto postawić na mierzenie obwodów, które jest najlepszą formą sprawdzania swojego ciała i zmian, jakie w nim występują. Oczywiście można raz w tygodniu dokonywać pomiarów wagi, ale nie są one miarodajne i mogą znacząco się różnić. A jeśli nie chcemy stresować się mierzeniem czy ważeniem, najlepiej będzie jeśli postawimy na odbicie w lustrze, bo tylko ono jest w stanie nam dać najbardziej pożądany wynik. 

Dodaj swój komentarz. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką*