Jak zrzucić oponkę na brzuchu?

Problem otyłości brzusznej dotyczy bardzo dużego odsetka ludzi walczących z nadmiarem kilogramów. Panowie z piwnym brzuchem, czy panie ze szczupłymi nogami o dużą fałdą w okolicy brzucha to najbardziej znane zjawisko, z jakim spotykamy się na każdym kroku. Niestety w okolicy brzucha gromadzi się największa ilość tkanki tłuszczowej i zwalczyć ją, nie jest tak łatwym zadaniem, jakby się mogło wydawać. Czy istnieją jednak sposoby na tę oporną część ciała? Czy można zrzucić nadmiar tkanki tłuszczowej z tych właśnie okolic? 

***

Wszystko jest możliwe! Trzeba tylko tego chcieć, być konsekwentnym w działaniu i nastawić się na ciężką pracę, której efekty nie będą widoczne już, teraz, zaraz, ale które zobaczymy, jeśli w połowie drogi nie zrezygnujemy. 

Podstawą jest aktywność fizyczna…

Rzeczą najważniejszą i priorytetową jest to, abyśmy byli aktywni. To element nadrzędny, który wpływa zarówno na utratę wagi, jej utrzymanie, jak również i zapobieganie wielu chorobom, w tym między innymi cukrzycy, chorobom serca, czy rakowi. Można chodzić na siłownię, biegać, ćwiczyć na aerobiku, jeździć rowerem, czy po prostu chodzić. Ostatnia forma aktywności jest najmniej wymagająca i na pewno sprawdzi się szczególnie wśród osób, które nie mają dobrej kondycji i dotąd ze sportem nie miały wiele wspólnego. Dzięki spacerom można nie tylko poprawić kondycję, miło spędzić czas na świeżym powietrzu, przede wszystkim schudnąć i to szczególnie z najbardziej newralgicznej części ciała – z brzucha. 

Wpływ chodzenia na walkę z otyłością brzuszną

Aby ciało miało siłę funkcjonować, aby miało energię i chęci do działania, potrzebuje kalorii. Każdy człowiek, w zależności od tego, jakiej jest płci, ile ma lat, ile waży, jak je i jaki ma poziom aktywności, takie też ma dziennie zapotrzebowanie na kalorie. Jeśli chcemy schudnąć, ilość przyjmowanych kalorii musi być mniejsza, niż potrzebna, ale też nie na tyle mała, nie mieć siły normalnie funkcjonować. Aby schudnąć, trzeba jeść – i o tym właśnie każdy z nas powinien pamiętać. A aby spalać kalorie, idealna jest aktywność. Im jej więcej w naszym życiu, tym z całą pewnością kalorii spalimy więcej i szybciej osiągniemy zamierzony efekt. 

Większość z nas prowadzi siedzący tryb życia. Praca w biurze, powrót do domu samochodem lub środkami komunikacji miejskiej, odpoczynek przed telewizorem. Takie działanie wpędza nas w błędne koło. Nie mamy siły przez pracę, więc ,,zamulamy” nasz organizm jeszcze bardziej. Jeśli zaczęlibyśmy żyć bardziej aktywnie, automatycznie nasza energia byłaby też większa. Będąc aktywnymi spalamy więcej kalorii i wpływamy przede wszystkim na nasze zdrowie, które jest elementem nadrzędnym.

Chodzenie jest najłatwiejszym sposobem na to, by zacząć aktywnie spędzać czas. Jedna mila, czyli 1,6 kilometra to około 100 kalorii, oczywiście w zależności od płci i wagi. Jeśli wybierzemy spacer z pracy, zamiast jazdę autobusem, jeśli pójdziemy na spacer z rodziną, zamiast siedzieć przed telewizorem, jeśli wybierzemy chodzenie z koleżanką, zamiast plotkowanie na ławce w parku – z pewnością w bardzo szybkim czasie zauważymy znaczne efekty. Grunt to konsekwencja i regularność – bo od nich zależy to, jak zacznie wyglądać nasze życie. Co więcej, okazuje się, że chodzenie może być lepsze, niż bieganie. Biegnąc bowiem, spalamy częściowo nasze mięśnie, chodząc przeciwdziałamy temu, a dodatkowo i je wzmacniamy, zachowując większą siłę i funkcję mięśni. A jak wiadomo, im więcej mięśni w naszym organizmie, tym szybciej spalamy tkankę tłuszczową, dlatego też tak ważne jest to, abyśmy o to właśnie dbali. 

Jak pokazują badania, chodzenie około 60 – 70 minut dziennie, trzy razy w tygodniu, jest w stanie przyczynić się do utraty kilogramów i zmniejszenia obwodu w okolicach brzucha. Jeśli więc mamy problem z tą częścią ciała, a nie chcemy nabawić się otyłości, cukrzycy lub chorób serca, to na pewno warto taką aktywność w połączeniu ze zdrową dietą wprowadzić, by szybko zacząć zauważać efekty w postaci ubywających centymetrów z brzucha i mniejszej ilości kilogramów na wadze. 

Dlaczego właśnie chodzenie jest dobrym sposobem na aktywność?

Po pierwsze jest to rozwiązanie, na które może postawić dosłownie każdy. Nic nie kosztuje, nie wymaga od nas większej kondycji, nie jest na tyle męczące, by ktoś nie mógł postawić na taką formę spędzania wolnego czasu. Oczywiście w zależności od konkretnej osoby, u jednych chodzenie może być wolniejszym spacerem, u innych szybszym marszem.

Po drugie, taka aktywność zazwyczaj się nie nudzi i nie wypala nas. Zdarza się bowiem tak, że mamy do czegoś zapał, zaczynamy to robić, aż w końcu przychodzi taka chwila i nam się nie chce. Rezygnujemy z tego, bo było za ciężko, za bardzo wymagające, organizm nie dał rady. Z chodzeniem jest inaczej i bardzo szybko taka forma spędzania wolnego czasu staje się naszym nawykiem.

Po trzecie, nie tracimy mięśni, ale jeszcze bardziej je wzmacniamy, szczególnie, jeśli postawimy na wymagający teren, duże górki i trudniejsze podłoże, na przykład piasek. Chodząc, możemy zrzucać kilogramy, zapobiegać chorobom i dążyć do uzyskania upragnionej wagi. 

I po czwarte, taka aktywność wydziela mnóstwo endorfin, a to poprawia nasz nastrój, dobry humor, pozytywne podejście do życia. Spacerując każdego dnia, możemy zarówno wpływać na nasz wygląd, jak również i na nasze samopoczucie.

Dodaj swój komentarz. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką*