Potrawy fit na święta, czyli jak przetrwać święta będąc na diecie?

Czas świąt to z całą pewnością niezwykle trudny czas dla wszystkich osób, które są na diecie. Bo jak oprzeć się pysznym pierogom z kapustką polanych tłuszczykiem? Jak przejść obojętnie obok pieczonej ryby? Jedynego w swoim rodzaju makowca? To, że święta są magiczne i wyjątkowe, to że zapewniają nam jedyną w swoim rodzaju aurę i klimat, to wie każdy z nas. Jeśli jednak od wielu tygodni mocno trzymamy się diety, by osiągnąć upragniony efekt końcowy, ten czas świąt wydaje nam się być bardzo trudny, a wręcz bolesny, szczególnie dla naszych kubków smakowych. W tym artykule postaramy się podpowiedzieć, co przygotować, aby móc jeść ze smakiem, ale bez pochłaniania miliona kalorii. Gotowi? 

***

Jedne osoby decydują się na trzydniowe odstępstwo od normy, inne nie chcą stracić tego, na co pracowali już dłuższy czas. Co więc zrobić? Prawdą jest, że kuchnia staropolska nie należy do najzdrowszych i mało kalorycznych. Jeśli chodzi o okres świąt, mamy tutaj same tłuste potrawy, dania z mąki pszennej, jak również i słodkie ciasta z kremami. Nie brakuje też dużej ilości majonezu i oczywiście alkoholu. Z lekkością dań nie mają one tutaj niczego wspólnego. Co więc zrobić, jeśli chcemy dobrze zjeść, ale nie chcemy zaopatrzyć naszego ciała w miliony kalorii?

Bez wątpienia bardzo dobrym pomysłem są zamienniki. Możemy bowiem dzięki nim postawić na zdrowe rozwiązania, nadal zaspokajając w pełni nasze kubki smakowe. Co więc warto wybrać?

  • pierogi zamiast z mąki pszennej można zrobić z mąki razowej lub gryczanej i całkowicie zrezygnować z cebulki i tłuszczyku. 
  • ryba zamiast w panierce i na głębokim tłuszczu może być upieczona w piekarniku lub ugotowana na parze. W każdym wydaniu będzie smakować wybornie.
  • sałatki zamiast wykończone majonezem, bo on stanowi na święta zazwyczaj głównego sprawcę kalorii możemy zastąpić na przykład jogurtem naturalnym, serkiem wiejskim lub po prostu podać ją bez niczego w formie samych warzyw. 

Jak podejść do świąt w kwestii jedzenia?

Jeśli to my przygotowujemy święta u siebie w domu, może warto postawić na ich oryginalność i wybrać zdrowsze dania, którymi zaskoczymy swoich gości? Jeśli zaś idziemy do kogoś, możemy na chwilę zapomnieć o diecie pudełkowej i zdrowych posiłkach, a kosztować różnych dań, ale uwaga – z umiarem. To rzecz najważniejsza. O niej właśnie należy pamiętać. Zjedzmy, a nie opychajmy się tak, że ledwo będziemy mogli dopiąć ostatni guzik w spodniach. Zjedzmy, ale nie tak, że trudno będzie nam wstać od stołu. A oprócz jedzenia, na pewno warto postawić i na nieco ruchu. Oczywiście nie każemy iść Wam na siłownię, czy biegać 15 kilometrów, żeby zgubić nadmiar kilogramów. Wystarczy na przykład postawić na długi, rodzinny spacer, a z pewnością będzie on dużo lepszą formą spędzania wolnego czasu, niż siedzenie na kanapie. Jeśli chodzi o alkohol, warto z niego zrezygnować, bo nie jest on dobrym pomysłem, gdy jesteśmy akurat na diecie. Dostarcza on wielu, pustych i niepotrzebnych kalorii, dlatego też jeśli chcemy dobrze zjeść, to może zamiast napojów procentowych pozostańmy przy wodzie. 

Podsumowanie

Czas świąt to niezwykle magiczny okres. Powinniśmy spędzić go w gronie tych, których naprawdę kochamy. I nawet, jeśli jesteśmy na diecie i nie chcemy całkowicie oddać się gorączce świątecznych dań, to warto zastosować się do powyższych rad. Samemu zróbmy wersję light naszych dań wigilijnych, a jeśli wybieramy się do kogoś w gości, częstujemy się, ale po prostu z umiarem. Jeśli tak podejdziemy do tematu, to na pewno będziemy w 100% zadowoleni, święta miną cudownie, a my wchodząc na wagę po ich zakończeniu, nadal będziemy tam, gdzie święta rozpoczęliśmy.

Dodaj swój komentarz. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką*